
Moje nowe łupy biblioteczne. Zamówiłam jeszcze wspomniane przeze mnie "Dzieje kultury Stanów Zjednoczonych", ale Henry James nie został uznany za wartego wspomnienia w tym dziele. Dla pewności sięgnęłam jeszcze po "Dzieje kultury brytyjskiej". Też go nie było! Powinnam bardziej precyzyjnie wybierać, skupiając się wyłącznie na literaturze. Następnym razem.
Dwa tytuły inspirowane blogowymi recenzjami, dwa kojarzyły mi się z recenzjami w gazetach, a dwa kolejne to czysty spontan.

Dzień zapowiadał sie nieciekawie. Musiałam wstać wcześnie, bo miałam spotkanie w stowarzyszeniu. Nuudy, panie.
Zeszło mi tam do 12 i nawet, co mnie ogromnie zdziwiło, nie było nudno. Może wreszcie coś ruszy z miejsca.
Ale do rzeczy. Byłam w bibliotece.
I miałam plan: wezmę tylko 2-3 książki, by móc skupić się na lekturach z wyzwania. Tiaaa.
Mam... 12.
Ale jakie! Sami zaraz zrozumiecie, że nie mogłam inaczej.
- Exlibris : wyznania czytelnika / Anne Fadiman
- Wspomnienia / Monika Żeromska
- Ugrofińska wampirzyca / Noemi Szecsi
- Stroiciel / Daniel Mason
- Pamiętnik przetrwania / Doris May Lessing
- Pod nieobecność mężczyzn / Philippe Besson
- Bractwo / Robyn Young
- Sprawiedliwość owiec / Leonie Swann
- Zapisywacze ojcowskiej milości /Michal Viewegh
- W tym życiu albo w przyszłym / Christian Signol
- Córka opiekuna wspomnień / Kim Edwards
- Moje drzewko pomarańczowe / Jose Vasconcelos
Czytam teraz "Umiłowaną". Naprawdę znakomita powieść. Mam nadzieję, że uda mi się ją skończyć w weekend, to napiszę w tym tygodniu o moich wrażeniach.
Ja i siostra lubimy kryminały: mam więc Fowlera "Siedemdziesiąt siedem zegarów" i ... "Magnetyzera" Lewandowskiego. Tutaj straciłam najwięcej cennych minut, bo Lewandowski jako osoba jest nieprawdopodobnie wręcz niekulturalny, a taka opinię wyrobiłam sobie czytając jego wypowiedzi na pl.rec.fantastyka.sf-f. I jakoś działa na mnie odpychająco, ale może siostra przeczyta to z jakąś przyjemnością ;)
Potem wyłowiłam trzy książki, które miałam w planach już wcześniej:
- Anna Janko "Dziewczyna z zapałkami"
- Anita Nair "Przedział dla pań"
- Doris Lessing "Piate dziecko"
No i na końcu, coś co sobie wymyśliłam jako świetne remedium na mgliste jesienne popołudnia:
- Isabel Allende "Córka fortuny"
- Santa Montefiore "Szkatułka z motylem"

Tak właściwie to nie potrzebuję remedium na jesień, bo przecież lubię tę porę roku. Ale tylko wtedy, gdy spędzam ją w przytulnym domu. Zapach ciasta i ciepła herbata przynoszą intensywniejszą radość właśnie w listopadzie, prawda?

Oto plony po wizycie w wypożyczalni. Miałam listę książek, ale musiałam ją zweryfikować: bo oto na półce przede mną pyszniła się powieść Ann-Marie MacDonald "Co widziały wrony" i musiałam ją mieć. A że jest to gruubaśny utwór, to zrezygnowałam z "Dzieci Arbatu". Rybakowa mam na szczycie listy, ale skoro czytam już Tołstoja to zrezygnowałam z tej książki.
A reszta to głównie inspiracje z blogów książkowych. Zwłaszcza Foer i Harris. Gavaldy czytałam już "Po prostu razem" i wspominam tę powieść bardzo miło. Autorka ma zresztą specyficzny styl: jej utwory zbudowane są na dialogach. I na szczęście, są to moim zdaniem, mądre i ciekawe rozmowy. Świetnie poradziła sobie z przedstawieniem w ten sposób głównych bohaterów.
Obiecałam sobie, że w lipcu nie wypożyczę żadnej ksiązki. Będę czytała to, co mam na półkach w domu. No i prawie mi się udało, bo:
1. 20 czerwca oddałam książki i wróciłam grzecznie do domu, bez żadnej nowej zdobyczy.
2. Zaczęłam czytać własne książki.
Nie udało mi się, bo:
1. To wciąż lipiec!
Główną przyczyną, dla której się złamałam jest nowa powieść Leeny Lehtolainen pt. "Spirala śmierci". Wcześniej czytałam "Kobietę w śniegu" i bardzo mi się podobała. Fińska powieściopisarka tworzy zgrabne kryminały, w których bohaterką jest kobieta i to właśnie z jej perspektywy prowadzone jest śledztwo. Kobiecie w takim zawodzie nie jest łatwo, musi walczyć z uprzedzeniami i seksizmem a Lehtolainen to ciekawie pokazuje. Mogłabym też wspomnieć o Marininie, ale ona moim zdaniem tu nie pasuje. Jej Nastka jest, jak dla mnie, niesamowicie irytującą postacią. "Oj, jestem sobie taka Nastka, co to nie przykłada wagi do stroju i makijażu, nie uważam się za ładną i za każdym razem jestem bardzo zdziwiona, gdy się komuś podobam. A jak już się pomaluję, to mucha nie siada." Wrrr, irytuje mnie to . Ale czytam jej książki, bo ciekawi obraz współczesnej Rosji. Natomiast o tym, jaki wpływ ma płeć Nastki na stosunek szefów i współpracowników do niej, jest niewiele i jakby nieistotne. A szkoda.
Dziś przydźwigane:

- Lisa See "Kwiat śniegu i sekretny wachlarz"
- Leena Lehtolainen "Spirala śmierci"
- Julia Glass "Trzy czerwce"
- Daphne Du Maurier "Rebeka" - to dla siostry, bo ja to już znam, ale może znowu przeczytam ?
- Amos Oz "Nagle w głebi lasu"
Na nocnej szafce
Audiobook
Aleksandra Marinina
czyta: Roch Siemianowski
Wyzwania Literackie
Blogi Wyzwaniowe (aktualnie 3)
O mnie:
Zajrzyj
Archiwum
Moja lista blogów
-
Izabela Koba, Rita, kłopoty i ja.12 godzin temu
-
Aleksandra Sylwar: Gdybym miała miotacz płomieni13 godzin temu
-
"Stefcia i Antoni" - Joanna Adamek13 godzin temu
-
Kraków22 godziny temu
-
„Kowboje" Patrycja Mnich1 dzień temu
-
-
-
#rozmoWyliczanki: Tommy Wieringa1 tydzień temu
-
-
[Gra planszowa] Biddle, czyli rzucamy kostkami!4 tygodnie temu
-
-
-
-
Trzy filmy sensacyjne z Richardem Armitagem11 miesięcy temu
-
-
-
Pożegnanie1 rok temu
-
-
Islandia. Ludzie2 lata temu
-
Pożegnanie?4 lata temu
-
Anonse4 lata temu
-
-
Stephen Baxter - Proxima, Ultima6 lat temu
-
-
-
Londyn przez wieki7 lat temu
-
Kobieta w literaturze LXVI7 lat temu
-
Nowy adres7 lat temu
-
Nowy adres7 lat temu
-
PRZEPROWADZKA7 lat temu
-
Przeprowadzka7 lat temu
-
Przeprowadzka7 lat temu
-
-
Kim jest ślimak Sam ?7 lat temu
-
-
koniec blogowania tu i nowy adres7 lat temu
-
„Żmijowisko” - Wojciech Chmielarz8 lat temu
-
-
-
Zapraszam pod nowy adres.8 lat temu
-
Nawyki, Karl Ove Knausgård8 lat temu
-
-
Wojna, miłość i rak8 lat temu
-
-
-
Uwaga - zmiana adresu bloga!9 lat temu
-
Wielkie zmiany9 lat temu
-
-
LEONARD COHEN 1934 - 20169 lat temu
-
Rachel Abbott "Obce dziecko".10 lat temu
-
Ransom Riggs "Osobliwy dom pani Peregrine"10 lat temu
-
Dekada10 lat temu
-
Przemija postać złotego ludka10 lat temu
-
NIBY-POWROTY10 lat temu
-
-
-
-
-
Przypomnienie :)11 lat temu
-
Jak ja dawno tego nie robiłam….11 lat temu
-
Mariusz Czubaj - "Piąty beatles"11 lat temu
-
Wesołych!11 lat temu
-
Tylko Ciebie chcę - film11 lat temu
-
-
-
-
-
Winna!12 lat temu
-
Kłamstwo na kłamstwie13 lat temu
-
-
„Bodily Harm” – Margaret Atwood13 lat temu
-
Kanapki i Czarnomroki13 lat temu
-
-
Cześć i dzięki za ryby13 lat temu
-
Archipelag odsłona numer 9 !13 lat temu
-
-
Carlos Ruiz Zafón "Światła września"14 lat temu
-
No to ładnie15 lat temu
-
Dziwne losy Jane Eyre - Charlotte Brontë15 lat temu
-
Pięć na pięć:) Gry rodzinne...15 lat temu
-
Sentyment15 lat temu
-
ZMIANA ADRESU – PRZEPROWADZKA15 lat temu
-
Przeprowadzka16 lat temu
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
