
Moja druga z rzędu książka fantasy. I to polskiego autora, kiedyś nieczęsty wybór. Mam na półce jeszcze Grzędowicza "Popiół i kurz", ale to zostawiam sobie na deser. Muszę trochę odsapnąć po podróżach w magiczne światy.
Nie wiem, czy to lokalna spécialité de la maison, ale polska fantasy za jeden z ulubionych tematów obrała sobie Boga, czy raczej jego nieobecność. Świat został stworzony, prawa podane i Bóg ... zniknął. U Kańtoch absencja wynikała z braku zainteresowania Boga Getteim, władzę pełnili więc aniołowie. A u Ćwieka Bóg od dłuższego czasu nie pokazuje się swoim zastępom niebieskim. Władzę dzierży więc Archanioł Michał, ale musi walczyć o nią z innymi bogami: Odynem,Światowidem, Anubisem.
Skąd takie zamiłowanie do postmodernizmu ? I ciekawa jestem, czy w zachodniej i wschodniej fantastyce ten temat też jest tak często poruszany, jak u nas?
Głównym bohaterem "Kłamcy" jest ... Kłamca, czyli Loki. Loki to postać z mitologii nordyckiej, pan śmierci, zniszczenia i oszustwa. Jemu to powierza różne zadania Archanioł Michał, np. zlikwidowanie Światowida. Pomysł Ćwieka początkowo wydał mi się bardzo ciekawy: pomyślcie tylko, co mogłoby wyniknąć z zetknięcia Anubisa z Michałem? Na moją wyobraźnię podziałało to bardzo stymulująco, ale Ćwiek szybko ostudził mój zapał. Ograniczył to spotkanie do tej jednej, jedynej opcji, która jeśli już to powinna być tylko finałem: do rozbryzgiwania posoki.
"Kłamca" to zbiór kilku różnych historii, dziejących się w różnych miejscach. Towarzyszymy Lokiemu nie tylko w bieżących wydarzeniach, ale też poznajemy jego przeszłość. Trochę mnie rozśmieszyło opowiadanie o Światowidzie: inspirację czerpał autor chyba z "Nie kończącej się opowieści"...
Ale niech mu będzie. Za jakiś czas pewnie sięgnę i po "Kłamcę 2", jednak przerwa jest jak najbardziej wskazana. Kupić bym nie kupiła - szkoda kasy. Ale na pochmurne popołudnie może się sprawdzić .

To moja pierwsza książka tej autorki i z pewnością nie ostatnia. O fantasy trochę ostatnio zapomniałam, ale dzięki "Morzu Trolli" znowu nabrałam ochoty na ten gatunek. Kańtoch świetnie się wpasowała w ten moment. A ja wciąż chcę więcej ;)
Historia opowiedziana w "13 aniele" nie jest może najoryginalniejsza, bo oto mamy trójkę głównych bohaterów: niedoszłego samobójcę miliardera, detektywa ze złamanym sercem , elfkę uwięzioną w ciele 12-latki, którym przyjdzie wspólnie stawić czoła zagrożeniom. Los zetknie ze sobą te osoby, by uratowały miejsce, w którym żyją. Uratowały przed aniołami, te bowiem postanowiły zniszczyć miasto zbudowane na środku jeziora.
Właśnie Getteim jest najciekawszym elementem tej powieści: miasto, w którym współdziałać mogą na równych zasadach magia i technologia; gdzie gnomy, elfy i inne stworzenia magiczne koegzystują z ludźmi. Istoty urodzone w Getteim mogą żyć w każdej krainie: tej, w której magia tworzy rzeczywistość i tę, która opiera się na rozwoju technologii. Przejście elfa, urodzonego w krainie elfów (zapomniałam nazwy...) do świata, w którym mieszkańcy trzymają żywność w lodówce, zakończy się dla niego śmiercią. Ale w Getteim nawet elf może pić mrożoną herbatę, bez niepotrzebnego ryzyka ;)
Zgadzam się z zarzutami, które znalazłam w sieci, że powieść jest za długa. Świetne byłoby z tego opowiadanie, ale czasami miałam wrażenie, że historia traci rozpęd. I nie wynikało to niestety z pojawienia się w tekście fragmentów, które zmuszałyby czytelników do głębszej refleksji... Jakby nagle autorka nie wiedziała, w która stronę teraz się poruszyć. Ale podobało mi się. Anioły, jako istoty amoralne? Mnie to zainteresowało. Ale to wciąż tylko czytadło. Dobre, ale czytadło.
O tym jaką siłę rażenia mają okładki, przekonałam się dobrych kilka lat temu. Omijałam wszystko z gatunku sci-fi oraz fantasy, bo koszmarne obwoluty mnie odstraszały. Najczęściej były to jakieś cycate samice oplecione rzemykami, wijące się wokół posągowego mięśniaka w kolorze blond.
Wydawało mi się to strasznie prymitywne i wskazujące na zawartość książki.
Hmmm... I wtedy przeczytałam "Solaris" Lema. Olśnienie i zachwyt. Mądra, piękna i smutna opowieść o granicach poznania. I pojawiło się pytanie retoryczne: to fantastyka ma _takie_ książki? Ma i to ile i to jakie :)
- "Solaris" Lema
- "Eden" takoz
- "Valis" Dicka
- "Ubik" Dicka
- "Wróbel" Russell
- "Miasto" Simmak
P.S. Czy tylko ja zostałam oszukana przez grudzień? Nie wiem czemu, ale co roku ulegam fantazjom, że to miesiąc świąt i odpoczynku i relaksu, a przecież to tylko 3 dni świętowania. Pozostałe ,zwłaszcza do 24 grudnia, to harówka! Dzisiaj umyłam okna. Jutro (chyba) będę piekła pierniki. A w pracy ... też szaleństwo :(
Na nocnej szafce
Audiobook
Aleksandra Marinina
czyta: Roch Siemianowski
Wyzwania Literackie
Blogi Wyzwaniowe (aktualnie 3)
O mnie:
Zajrzyj
Archiwum
Moja lista blogów
-
Izabela Koba, Rita, kłopoty i ja.12 godzin temu
-
Aleksandra Sylwar: Gdybym miała miotacz płomieni13 godzin temu
-
"Stefcia i Antoni" - Joanna Adamek13 godzin temu
-
Kraków22 godziny temu
-
„Kowboje" Patrycja Mnich1 dzień temu
-
-
-
#rozmoWyliczanki: Tommy Wieringa1 tydzień temu
-
-
[Gra planszowa] Biddle, czyli rzucamy kostkami!4 tygodnie temu
-
-
-
-
Trzy filmy sensacyjne z Richardem Armitagem11 miesięcy temu
-
-
-
Pożegnanie1 rok temu
-
-
Islandia. Ludzie2 lata temu
-
Pożegnanie?4 lata temu
-
Anonse4 lata temu
-
-
Stephen Baxter - Proxima, Ultima6 lat temu
-
-
-
Londyn przez wieki7 lat temu
-
Kobieta w literaturze LXVI7 lat temu
-
Nowy adres7 lat temu
-
Nowy adres7 lat temu
-
PRZEPROWADZKA7 lat temu
-
Przeprowadzka7 lat temu
-
Przeprowadzka7 lat temu
-
-
Kim jest ślimak Sam ?7 lat temu
-
-
koniec blogowania tu i nowy adres7 lat temu
-
„Żmijowisko” - Wojciech Chmielarz8 lat temu
-
-
-
Zapraszam pod nowy adres.8 lat temu
-
Nawyki, Karl Ove Knausgård8 lat temu
-
-
Wojna, miłość i rak8 lat temu
-
-
-
Uwaga - zmiana adresu bloga!9 lat temu
-
Wielkie zmiany9 lat temu
-
-
LEONARD COHEN 1934 - 20169 lat temu
-
Rachel Abbott "Obce dziecko".10 lat temu
-
Ransom Riggs "Osobliwy dom pani Peregrine"10 lat temu
-
Dekada10 lat temu
-
Przemija postać złotego ludka10 lat temu
-
NIBY-POWROTY10 lat temu
-
-
-
-
-
Przypomnienie :)11 lat temu
-
Jak ja dawno tego nie robiłam….11 lat temu
-
Mariusz Czubaj - "Piąty beatles"11 lat temu
-
Wesołych!11 lat temu
-
Tylko Ciebie chcę - film11 lat temu
-
-
-
-
-
Winna!12 lat temu
-
Kłamstwo na kłamstwie13 lat temu
-
-
„Bodily Harm” – Margaret Atwood13 lat temu
-
Kanapki i Czarnomroki13 lat temu
-
-
Cześć i dzięki za ryby13 lat temu
-
Archipelag odsłona numer 9 !13 lat temu
-
-
Carlos Ruiz Zafón "Światła września"14 lat temu
-
No to ładnie15 lat temu
-
Dziwne losy Jane Eyre - Charlotte Brontë15 lat temu
-
Pięć na pięć:) Gry rodzinne...15 lat temu
-
Sentyment15 lat temu
-
ZMIANA ADRESU – PRZEPROWADZKA15 lat temu
-
Przeprowadzka16 lat temu
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
